sobota, 9 listopada 2013

Sztuka rozpieszczania

Istnieje wiele sposobów na pokazanie swojej sympatii. Co ciekawe, wielu mężczyzn przyjęło jako metodę rozpieszczania tuczenie kobiety.


Pyszne naleśniki z bananem i twarożkiem w restauracji? Jakżeby się na nie nie skusić. Na sam widok ślinka cieknie.Do tego rewelacyjna kawa z bitą śmietaną. Bomba kaloryczna.

A to dopiero początek, następnie rozpoczął się etap dokarmiania.
Przy mojej wadze 73kg chyba nie wyglądam na niedożywioną. ;) A jednak... pizza, eklerki, ptasie mleczko...

Test na silną wolę przegrałam.
Ten tydzień był wyjątkowo niedietetyczny.

12 komentarzy:

  1. I co z tego? Życie jest zbyt krótkie,by dołować się takimi rzeczami,ten tydzień był beznadziejny,ale 3 kolejne będą na piątkę, zdarza się:)

    Poza tym spal te naleśniki w przyjemny sposób ze swoim facetem,wilk będzie syty i owca cała:) Całe weekend możecie spalać i spalać i spalać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja już wiem, po co jest te całe rozpieszczanie. Ach Ci mężczyźni, tylko by spalali :)

      Usuń
  2. no tak przez tych chłopaków jest...najpierw ciasteczka ,a potem mówią ,że trzeba schudnąć ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój akurat nie mówi żeby schudnąć. Co jakiś czas tylko słyszę, że coraz mniej kochanego ciałka. :)

      Usuń
  3. Oni specjalnie tak nas tuczą, a potem mówią, że znają magiczne środki na spalenie tych kilkuset kalorii :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Już tak nie narzekajcie na nas ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu męska wypowiedź.
      Kobiety już tak mają, że czasami lubią ponarzekać. Ale bez tego rozpieszczania też byłoby źle. :)

      Usuń
  5. Ostatnio zjadłam naleśnika, który miał chyba z milion kalorii - ale warto było :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Och te pokusy... ALe jak sobie odmówić czegos tak fajnego... a potem katorżnicze diety...

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...